czwartek, 12 listopada 2015

Początek + wyjaśnienie

Od śmierci Roberta minął rok. W tym czasie Charlotte rozpoczęła przygotowywania do matury i powoli stanęła na nogi układając swoje życie w całość. Jednak sielanka, którą chciałaby wieść nie przychodzi jej łatwo, więc wraca do rodzinnego miasta, chcąc uporać się z demonami przeszłości. Jednak czy to dobry pomysł? Czy wszelkie sprawy związane z Robertem Kulczyckim zostały wyjaśnione? I czy pomimo tego, że nauczyciel nie żyje nadal może ingerować w życie osiemnastolatki?
Sara urodziła dziecko, wyprowadziła się od rodziców i rozpoczęła samodzielne, dorosłe życie. Przeszłość pozostawiła za sobą, otworzyła się na świat i jest gotowa stawić czoła wszelkim przeciwnościom. Jednakże czy jest gotowa na bycie samotną matką? Jak poradzi sobie z małym niemowlęciem, tęsknotą za Arkiem i przede wszystkim dlaczego bez przerwy spotyka na swojej drodze gangstera Jacka? Młoda, niedoświadczona kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego, co przygotowało dla niej życie. Czy jest gotowa na okrutną grę, jaką zgotuje jej los?
Szpony przeszłości” to druga cześć opowiadania „Mój belfer i ja”. W tej historii poznamy dorosłe już życie zarówno Charlotte jak i Sary, ale nie zabraknie także postaci pobocznych – dobrego, zagubionego Bartka, okrutnego Tomasza oraz zadziwiającego Jacka. Zagłębimy się w skomplikowane więzy rodzinne, poznamy prawdziwą bezinteresowność i jeszcze prawdziwsze wyrzuty sumienia. Nie jest tajemnicą, że życie lubi pisać najbardziej niesamowite, najbardziej nieprawdopodobne i okrutne historie, dlatego niektóre zdarzenia mogą urazić lub zniesmaczyć. Od razu zaznaczę, że opowiadanie jest wytworem mojej wyobraźni i zdarzenia w nim zawarte nie miały miejsca w realnym świecie i proszę o wyrozumiałość.




Blog wystartuje w czerwcu lub lipcu, ale być może uda mi się go rozpocząć wcześniej.  Pozdrawiam!